“E-commerce i mobile commerce radykalnie zmieniły sposób dotarcia do klientów marki, co przyspiesza i ułatwia konsumentom dokonywanie zakupów w locie unikając kłopotów związanych z pójściem do sklepu”

J. Hilburn HIL DAVIS

Jonathan Becher, Chief Digital Officer w firmie SAP, zapytany który ze wskaźników obecnie funkcjonujących w przestrzeni jest wg niego miarą sukcesu bez zawahania wskazał na czas wejścia na rynek (ang. Time-To-Market, w skrócie TTM) Wskaźnik ten zastąpił nawet zwrot z inwestycji (ang. Return on Investment, w skrócie ROI), dotychczas uważany za kluczowy.


Dlaczego T-T-M jest takim istotnym wskaźnikiem?


W dzisiejszych warunkach rynkowych ciągłe rozwijanie funkcjonalności produktów i usług, zwiększenie zasięgu, poprzez generowanie coraz to nowych punktów styku (Touchpoints) przyszłego lub obecnego klienta z marką/produktem są kluczowymi czynnikami decydującymi o powodzeniu. Należy pamiętać także, że rynek zmienia się dynamicznie i szybka reakcja na jego aktualne potrzeby oraz ich zaspokajanie decyduje o sukcesie bądź porażce.

Czy zatem zasadne jest inwestowanie w tradycyjne rozwiązania e-commerce podczas gdy od momentu decyzji o implementacji sklepu (nazwijmy go tradycyjnego) mija kilka miesięcy w najlepszym przypadku tygodni? Czy czas poświęcony na uzupełnienie systemu który wybierzemy zdjęciami i opisami produktów zamiast oferować je już klientom nie jest sprzedażowym “strzałem w stopę”? Oczywiście, że tak!


Jak wskaźnik T-T-M bezpośrednio wpływa na dochód i zyski.


Biorąc pod uwagę, że spora część produktów i usług nie wchodzi na rynek w pierwotnie zakładanym terminie, to przed firmą , która skróci czas T-T-M otwierają się duże możliwości na zwiększenie poziomu sprzedaży i zysków. W odniesieniu zatem do wyboru odpowiedniego narzędzia e-commerce wnioskować można, że stopień skomplikowania procesu wdrożenia (jego czas implementacji) już na samym początku wpływa na wyniki sprzedaży i zysków, a krótszy czas sprzedawanych produktów i usług dodatkowo potęguje tę stratę. Różnica pomiędzy planowanym poziomem sprzedaży uwarunkowanym terminowym wejściem na rynek a rzeczywistym czasem wdrożenia systemu e-commerce i rozpoczęcia sprzedaży to udokumentowana statystycznie strata.

graph1.png


Czynniki, które wpływają na czas rozpoczęcia sprzedaży.


Każdy chcący rozpocząć sprzedaż via internet musi wykonać kilka niezbędnych czynności. Przedstawmy je zatem mając na uwadze czas niezbędny do zrealizowania każdego z nich:

  • analiza rynku - zapoznanie się z istniejącą konkurencją
  • opracowanie strategii - zgodnie z zasadą “wyróżnij się lub giń” bardzo ważne jest aby opracować wizerunek odmienny od ogólnie występującego stylu wśród konkurencji
  • wybór nazwy i domeny - w stosunku do obu tych rzeczy budowana będzie rozpoznawalność marki, więc należy wyboru dokonać odpowiedzialnie
  • wybór szaty graficznej - profesjonalne zwizualizowanie przyszłego sklepu w odpowiedni sposób oraz zadbanie o UX to często potężna broń w walce z konkurencją rynkową
  • zabezpieczenie prawne - dopełnienie formalności takich jak zgłoszenie bazy do GIODO czy przygotowanie regulaminów to niezbędne czynności z jakimi musi się zmierzyć przyszły właściciel e-sklepu
  • przygotowanie odpowiednich stron i podpięcie ich do systemu statystyk bardzo ważne jest odpowiednie poinformowanie klientów o zasadach jakimi rządzi się nasz sklep oraz informacje o generowanym ruchu
  • wprowadzanie produktów - wypełnienie sklepu oferowanym towarem
  • testowanie sklepu i serwis - sprawdzenie wszystkich funkcjonalności zarówno pod kątem metodyki funkcjonowania jak i technicznym

Jak łatwo obliczyć każda z tych czynności potrzebuje czasu na realizację. Czasu, którego nie ma za dużo. Czasu, którego zmarnowanie wpłynie na naszą przyszłą sprzedaż.



A co gdyby te czynności skrócić używając odpowiedniego rozwiązania?


Moduł koszyka sklepowego Nanobuy dosłownie stosując się do popularnego określenia “czas to pieniądz” upraszcza pewne procesy skracając tym samym T-T-M. Moduł implementuje się za pomocą wklejenia kilku linijek kodu zupełnie na kształt Google Analitics na już istniejącej stronie klienta. Tak, bezpośrednio na istniejącej stronie, a to oznacza oszczędność czasu przy wszystkich powyżej wymienionych czynnościach. Po pierwsze dokonana została już analiza rynku oraz opracowanie strategii dla firmy niezależnie od tego czy było wcześniej w planach wykorzystanie tego kanału sprzedaży. Po drugie wszystkie działania związane z wizualizacją, nazwą i wypełnieniem strony treścią również musiały zostać wykonane, inaczej potencjalny klient nie mógłby poznać w ogóle oferty producenta lub usługodawcy. Po trzecie wreszcie regulacje prawne wymagają tworzenia dokumentacji w postaci regulaminów, polityki cookies i prywatności, więc ta czynność choć nie uwzględniająca sprzedaży online również została wykonana.

Jak więc widać, wiele z tych czynności można skrócić wybierając Nanobuy co korzystnie wpływa na skrócenie T-T-M , co z kolei przełoży się na zwiększenie sprzedaży spowodowane szybsza obecnością na rynku.

graph2.png